czwartek, 26 maja 2016

Dzień Matki

Dzisiaj oprócz Bożego Ciała jest dzień Matki! Postanowiłam powstawać tapetki z mlp i związane z dniem Matki. Sorki, że będzie dużo Twilight,  ale nie mogłam innych znaleźć.
 Parę dla odmiany


 No i Twilight


Mówiłam?

piątek, 20 maja 2016

Tapetki

Dzisiaj chciała bym powstawać tapetki, które znalazłam w necie. Na początek coś takiego :
Sweet nie?
Kolejne
Mokra Trixe :
Posiedzonko:
Najlepsza jest mina R.D. XD
A wy jak sądzicie? 

poniedziałek, 16 maja 2016

Przerwa

Nareszcie skończyła się długa i strasznie nudna godzina wychowawcza. Rzuciłam rzeczy do plecaka i wyszłam z sali. Zaczynała się 5 minutowa przerwa. Siadłam pod ścianą. Nagle usłyszałam nade mną głos:
- Ej, ty mała coś ty, nie masz znaczka?
Podniosłam wzrok i zobaczylam niebieską alikornice, która wtedy siedziała na tyłach.
- Co boisz się mi odpowiedzieć? - zapytała szyderczo, a jej koleżanki zachichotaly.
- A ty co, jesteś alikornem i myślisz, że wszystko Ci wolno? - wstałam. To ją zabiło z tropu ale tylko na chwilę. Widać niespodziewała się, że jej odpowiem.
- Czy ty coś mówiłaś? - zapytała.
- Tak, mówiłam. To, że jesteś alikornem nie znaczy, że jesteś jakąś księżniczką. A to, że nie mam jeszcze znaczka, to nie twoja sprawa. - Odpowiedziałam
Tamta chciała coś jeszcze powiedzieć ale zagłuszył ją dźwięk dzwonka.
- Czekaj, jeszcze zobaczysz.
Pobiegła po plecak, a ja stanełam pod salą.
Na lekcji dostałam liścik.
,, Podobało mi się to, jak postawiłaś się Ice Heart. Dużo osób się temu przysłuchiwało. Jej prawie nikt nie lubi, oprócz  jej nierozłącznych przyjaciółek. Możliwe, że na następnej przerwie parę osób ci pogratuluje, pod warunkiem, że Jej nie będzie.
                                Minty"
_________________
Kolejna notka już za mną. Trochę późno, ale jest. Mam tyle pomysłów, ale nie wiem jak je zapisać. Zostaw komentarz jeśli Ci się podobało!

niedziela, 1 maja 2016

Nowa szkoła

Weszłam do klasy z dyrekrorką. Spojrzałam na nich.   ,, Dużo tu ich "  pomyślałam. Dyrektorka rozpoczęła przemowę.
- Słuchajcie kochani. To wasza nowa koleżanka. Ma na imię Pink Rose. Proszę zaopiekujcie się nią dobrze.
Dyrka coś tam sobie jeszcze gadała, a ja rozglądałam się po klasie. Większość wydawała się miła. Widać było, że w tej klasie przeważają dziewczyny. Mała grupka chłopaków siedziała na końcu rzędu. Nie byli zabardzo zainteresowa-ni. Dyrektorka chyba też to zauważyła.
- Chłopcy, wiem że w waszym wieku większość nie grzeszy rozumem ale może zwrócili byście chociaż minimum uwagi na to co mówię - kiedy to mówiła większość dziewczyn zaczęła dyskretnie chichotać.
Wróciła jeszcze na chwilę do ględzenia, a ja wróciłam do rozglądania.
Z przodu była wolna ławka. Na drugiej ławce siedziała pegazica o miętowym kolorze z piękną grzywą. Za nią byly jakieś dziewczyny. Na końcu siedzieli chłopaki. Z prawej strony było podobnie tylko, że w przedostatniej ławce siedziały trzy dziewczyny. Jedna z nich siedziała po środku i najwyraźniej mi się przyglądała. Miałam wrażenie że patrzy się raz na mnie, a raz na mój bok ( nie mam niestety jeszcze znaczka). Była ona alikornem i sprawiała wrażenie jakby była władczynią całej klasy.
- Usiądź, Pink Rose - z zamyślenia wyrwał mię głos nauczycielki.
Usiadłam obok miętowej pegazicy.
- Czy to miejsce jest wolne?  - zapytałam.
- Co? A, tak jasne. Siedaj - powiedziała zamyślonym głosem.
Zaczęła się lekcja.
-------------------------------------
O lol. Trochę to długie nie? Ale co? Miałam coś napisać w egzaminy i co? Lipa. Poza tym tyle tych sprawdzianów... Co ja mam robić? Mam masę pomysłów na następne notki ale nie mam ich kiedy napisać. No dobra. Następna notka za najwięcej 2 tyg. ( i tak tego pewnie nikt nie czyta ale dobra)