poniedziałek, 16 maja 2016

Przerwa

Nareszcie skończyła się długa i strasznie nudna godzina wychowawcza. Rzuciłam rzeczy do plecaka i wyszłam z sali. Zaczynała się 5 minutowa przerwa. Siadłam pod ścianą. Nagle usłyszałam nade mną głos:
- Ej, ty mała coś ty, nie masz znaczka?
Podniosłam wzrok i zobaczylam niebieską alikornice, która wtedy siedziała na tyłach.
- Co boisz się mi odpowiedzieć? - zapytała szyderczo, a jej koleżanki zachichotaly.
- A ty co, jesteś alikornem i myślisz, że wszystko Ci wolno? - wstałam. To ją zabiło z tropu ale tylko na chwilę. Widać niespodziewała się, że jej odpowiem.
- Czy ty coś mówiłaś? - zapytała.
- Tak, mówiłam. To, że jesteś alikornem nie znaczy, że jesteś jakąś księżniczką. A to, że nie mam jeszcze znaczka, to nie twoja sprawa. - Odpowiedziałam
Tamta chciała coś jeszcze powiedzieć ale zagłuszył ją dźwięk dzwonka.
- Czekaj, jeszcze zobaczysz.
Pobiegła po plecak, a ja stanełam pod salą.
Na lekcji dostałam liścik.
,, Podobało mi się to, jak postawiłaś się Ice Heart. Dużo osób się temu przysłuchiwało. Jej prawie nikt nie lubi, oprócz  jej nierozłącznych przyjaciółek. Możliwe, że na następnej przerwie parę osób ci pogratuluje, pod warunkiem, że Jej nie będzie.
                                Minty"
_________________
Kolejna notka już za mną. Trochę późno, ale jest. Mam tyle pomysłów, ale nie wiem jak je zapisać. Zostaw komentarz jeśli Ci się podobało!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz